Minęła kolejna zima i kolejna zimowla pszczół. W tym roku zima przypominała te z dawnych lat i chyba pszczołom taka pogoda służyła bo wszystkie przezimowały w doskonałej formie i ochoczo zabrały się do pracy. Pięknie wykorzystały kwitnienie wierzby i przyniosły sobie dużo nektaru i pyłku, które dały im dodatkowy impuls do rozwoju. Jeśli pszczółki dalej będą się rozwijały w tym tempie to w pełni przygotują do wykorzystania pierwszych pszczelich pożytków. Zakładając sprzyjającą pogodę w czasie kwitnienia roślin w maju spodziewamy się zbiorów miodu mniszkowego oraz rzepakowego. Oczywiście poinformujemy Państwa o efektach pracy pszczółek, gdy tylko świeży miodek trafi do słoików.
